Jeszcze nie tak dawno wydawło mi się, że zrobienie takiego skrzata zajmuje dużo czasu, trzeba szyć, itp, itd.
Zawzięłam się jednak, gdyż chciałam aby taki i u mnie zamieszkał. Okazało się, że w 10 minut zrobiłam dwa, a potrzebowałam tylko nożyczki i klej na gorąco.
Zatem co potrzeba i jak w ekspresowym tempie zrobić takiego skrzata?

kawałek sztywnego papieru lub tektury wielkość A5 - kartka z zeszytu (u mnie kartka z bloku do akwareli 300g/m2), filc- też wielkość A5

czapeczka - moje są gotowe kupione w KIK-u (w niektórych czapeczkach pomponiki zastąpiłam dzwoneczkiem)

klej na gorąco (lub inny, który szybko do siebie przyklei różne materiały), nozyczki, duży koralik lub kulka na nos, kawałek futerka na brodę
Wykonanie:

z papieru, lub tektury zwijamy stożek i sklejamy

od dołu równamy, aby ładnie stał, czubek odcinamy

stożek oklejamy filcem, nadmiar filcu od boków odcinając, a od góry wpychamy do środka odciętego stożka

tak wygląda okejony stożek filcem

od dołu filc podklejamy do środka

na środku od strony łączenia filcu przyklejamy futerko, aby utworzyć brodę

naciągamy czapeczkę

na brzegu i po środku futerka przyklejamy koralik

naciągamy czapeczkę na koralik i przyklejamy klejem na gorąco, aby czapeczka się nie zsunęła

formujemy czapeczkę, można ją przykleić, i nasz skrzat jest gotowy
Tutaj cała moja rodzinka skrzatowa. Niektóre z pewnością znajdą inny dom.
Miłego tworzenia.
April